Aj, aj, wyjeżdżam sobie.
Zostawiam na 17 (lub 18) dni moje miasto, moich znajomych, przyjaciół... Po to, żeby daleko w Pieninach przeżyć osobiste spotkanie z Bogiem.
Może to brzmi dziwnie, ale tak jest! ;D
Oaza wakacyjna to takie rekolekcje, w trakcie których ma się szansę wyciszyć, poukładać sobie wszystko.
Ale to też czas nowych znajomości, wędrówek po górach { tego akurat nie lubię, no ale dla Oazy wszystko

}. To czas dobrej zabawy i radosnego przeżywania... wszystkiego. Ale też czas radosnej twórczości, a co!

Jestem pewna, że wrócę z masą nowych doświadczeń i pomysłów.
No. To chyba tyle. Pozdrawiam was, trzymajcie się cieplutko!

Pamiętam w modlitwie.
--
"It is our choices, that show what we truly are, far more than our abilities."
Sankyuu for the fav and for the watch! I really appreciate it =3!
*hugs tightly*
--
"One sky.. One Destiny..."
--
"Life can only be understood backwards; but it must be lived forwards."
by Soren Kierkegaard
Previous Page12345...Next Page